środa, 14 sierpnia 2013

Zbieramy rolki po papierze toaletowym!:)

Tutki


 
 
Z rolek po papierze toaletowym można zrobić masę fajnych rzeczy – od śmiesznych zabawek, po ozdóbki, do praktycznych przedmiotów. W dzisiejszym wpisie pokażę trzy z wielu sposobów na wykorzystanie takich rolek.
 
 
1. Pojemnik na kredki/pędzelki

Rolki obklejamy czym chcemy – może to być papier, sznurek, czy jak u mnie – papier i wełenka. Polecam papier do pakowania prezentów, można znaleźć świetne wzorki w sklepach, a praca będzie nam szła o wiele szybciej:) Takie pojemniczki możemy robić z jednej, dwóch, trzech,a nawet i 10 rolek!

Tutki, rolki

Rolki po papierze toaletowym

Rolki po papierze toaletowym2. Pojemniki – pszczółki

Rolki obklejamy żółto-czarnymi paseczkami, robimy skrzydełka z bibuły, główki z papieru technicznego i zielone podkładki z tekturki. Żeby było ciekawiej, możemy dodać pojedyncze kwiatki na podkładce oraz włosy na głowie (mogą być też z wełny lub sznurka). Inne proponowane przeze mnie zwierzakowe pudełka znajdziesz tutaj: http://korkianimatorki.blogspot.com/2013/03/zajaczkowe-pudeka.html :)
3.  Sówki

W internecie można znaleźć wiele zdjęć takich sówek. Są bardzo proste w wykonaniu,a efekt jest przesłodki:) W podobny sposób można zrobić również króliczki lub inne zwierzątka. Ja na pewno będę jeszcze do nich wracać:)

Rolki po papierze toaletowym

Sówki z rolek

Jest jeszcze mnóstwo sposobów na wykorzystanie rolek, np. samochodziki, opakowania na prezenty, ozdoby świąteczne, obrazki, które chętnie pokażę w kolejnych wpisach:)

Podoba Ci się pomysł na kolorowy "recykling"?:) Jeśli tak to sprawdź jeszcze żonkile z pudełek po jajkach , pieczątki z gąbek i gazetowy kolaż:)

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Gąbczaste pieczątki:)

Gąbki   Znalazłam dzisiaj paczkę czterech dużych gąbek za jedyne 3zł i wpadł mi do głowy znakomity pomysł – zrobimy pieczątki! Pomysł fajny, trochę gorzej z wykonaniem… Na wycięcie wzorków miałam tylko 10 minut ze względu na niecierpliwość dzieci w Klubie Malucha;) Ale jakoś się udało:) 
 
Następnym razem poświęcę im trochę więcej czasu i mam nadzieję, że będą wyglądały dużo lepiej. Jak je zrobić? 
 
Na gąbce rysujemy pisakiem wzorki, które będziemy później wycinać ostrymi nożyczkami. Na początek proponuję najłatwiejsze kwadraty, trójkąty i romby. Później, jak już trochę oswoimy się z dziwnym materiałem „gąbczastym” można spróbować wyciąć bardziej skomplikowane wzorki:)


Pieczątki z gąbki


Przygotowujemy kilka miseczek/tacek, do których wlewamy farbę ze sporą ilością wody. Farba z wodą nie może być za wodnista, ale też nie może być gęsta. No i zaczynamy!:)


Samorobne pieczątki


Kto nigdy nie robił takich pieczątek, musi spróbować, chociażby dla śmiesznego uczucia kiedy stawia się taką gąbczastą pieczątkę na kartce:) Kilka prac dzieci:




Po zabawie gąbczaste pieczątki można umyć i zostawić na kolejny raz:)

niedziela, 21 kwietnia 2013

Żonkile

Pudełka po jajkach
Wiosna wreszcie do nas dotarła!:) Proponuję przywitać ją pięknymi żonkilowymi obrazkami w słonecznym żółtym kolorze:)
 
Jak takie obrazki wykonać? Bardzo prosto! Potrzebne będą tylko:
  • tekturowe pudełko po jajkach
  • kolorowy papier
  • nożyczki
  • farby plakatowe – biała i żółta, pędzelki
  • dobry klej np. Magic (naprawdę jest magiczny! idealny:)
Z pudełka po jajkach wycinamy lub obrywamy tekturowe „stożki”. Ich krawędzie nie muszą być równe, można je później uformować na kształt falbanki. Następnie malujemy je białą farbą i zostawiamy do wyschnięcia. Część możemy zostawić pomalowaną na biało, a część pomalować później na żółto. Polecam jednak najpierw pomalować stożki na biało aby uzyskać wyrazisty świeży żółty kolor.Tak pomalowane „stożki” staną się środkiem naszych kwiatków.
Kiedy środki kwiatków będą schły, możemy zająć się przygotowaniem tła, łodyg i płatków żonkili. Z białego lub żółtego papieru (zależy od gustu) wycinamy kształt płatków kwiatka. Możemy najpierw narysować sobie kształt, który nam pasuje, a potem go sobie odrysowywać. Przyklejamy płatki oraz wyciętą zieloną łodygę na kartkę papieru, którą wybraliśmy jako tło i doklejamy środek kwiatka – gotowe:) Środek kwiatka można łatwo docisnąć do kartki drugą stroną kredki żeby się lepiej przykleił. Po zrobieniu obrazka można kombinować też z ramkami lub dodatkami, takimi jak motylki, słoneczko czy trawa. Ja jednak lubię taką tradycyjną wersję z samymi kwiatkami:)
Żonkile z pudełka po jajkach

Pudełka po jajkach


niedziela, 7 kwietnia 2013

Gazetowy kolaż

Funny collage   
Prosty sposób na coś zabawnego, a zarazem pobudzającego wyobraźnię i rozwijającego kreatywność? Gazetowy kolaż!:)

Zajęcie fajne, bo nie wymagające prawie żadnych przygotowań – potrzebne nam będą tylko:
- gazety, których nie żal będzie nam pociąć
- nożyczki
- klej
- kartki białe lub kolorowe



Co robimy? Najpierw wycinamy z dziećmi różne obrazki z gazet – mogą to być części ciała, zwierzęta, rośliny, cokolwiek nam się spodoba. W dzisiejszej wersji razem z dziećmi z hotelu postawiliśmy na części ciała i układanie z nich różnych postaci ale zawsze można zrobić coś całkiem innego – wszystko zależy od nastroju i wyobraźni dzieci:) Zasada jest prosta – im śmieszniej i dziwniej, tym lepiej:)

Funny collage

Śmieszne zajęcia dla dzieci

A tak wyglądało końcowe dzieło Natalki, Mateusza i Patrycji (6,7 i 8 lat):

Funny collage

piątek, 29 marca 2013

Wielkanocne cake pops


    Dzisiaj prezentuję przepyszne i przesłodkie ciasteczkowe lizaczki w formie wielkanocnych jajeczek i kurczaczków:) Lizaczki nie dość, że są śliczne, to jeszcze w smaku są naprawdę przepyszne! A ich wykonanie wcale nie jest takie trudne:)

Jeśli zasmakowały Wam ślicznie pakowane czekoladowe trufelki to cake popsy na pewno podbiją Wasze serca;) Do wykonania lizaczków zaprosiłam moje dwie uczennice, więc cała „kulinarna impreza” odbywała się w języku angielskim – raz na jakiś czas nie zaszkodzi wprowadzić troszkę milszy i ciekawszy sposób prowadzenia lekcji:)

Ciasto bazowe
Wykorzystałam wcześniej już zamieszczony przepis na cake pops (200g ciastek, 100g twarożku, 70g czekolady i cukier waniliowy). Moje lizaczki są w dwóch smakach – z białą i z ciemną czekoladą.


Dekorowanie

Do ozdabiania użyłam białej czekolady zabarwionej barwnikami spożywczymi. I tuta ważna uwaga – czekoladę barwi się specjalnymi barwnikami do czekolady. Ja jednak, nie mając ani czasu ani pieniędzy na ich zakup, wypróbowałam czegoś innego:) Po wsypaniu barwnika w proszku do rozpuszczonej czekolady, ta niestety nie zmieniła koloru. Rozpuściłam więc niewielką ilość barwnika w kilku kropelkach wody i wtedy dodałam odrobinkę do czekolady. Podziałało:) Niestety czekolada czasami się rozwarstwia, a zawsze staje się gęstsza – ratunkiem jest dodanie oleju. Polewa musi być dość płynna żeby spokojnie można było w niej zamoczyć lizaczki. Trzeba próbować:)



Wskazówki


 Aby lizaczki nie zsuwały się w dół z patyczka, trzeba najpierw gotowe kulki wsadzić do lodówki na conajmniej 20min. Po tym czasie można spokojnie nabijać je na patyczki:)

Udekorowane lizaczki należy wsadzić do lodówki i poczekać aż polewa zastygnie. Następnie każdy lizaczek można zapakować w celofan, związać wstążeczką i podarować bliskim:)

czwartek, 28 marca 2013

Zajączkowe pudełka

Witam po dłuższej przerwie:) Dzisiaj zamieszczam pomysł na zajączkowe pudełko, które idealnie nadaje się na opakowanie słodkości dla maluchów:) 
Wykonanie jest bardzo proste. Wystarczy skopiować sobie szablon na kartkę z bloku technicznego (ja użyłam kartki w formacie A3), ozdobić sobie zająca według upodobania, wyciąć, pozginać i skleić – bułka z masłem!;) Do świąt zostało jeszcze kilka dni więc zachęcam do zrobienia takiego zająca – dzieci na bank będą miały radochę:)

Pomysł niestety nie jest mój – zachęcam do zajrzenia na stronę http://www.mrprintables.com/printable-party-favors-2.html , gdzie można wydrukować sobie gotowe szablony.




A już niedługo wielkanocne cakepops:)

Wesołych Świąt!:)

* W niedzielę dołączył do nas również zając GAMER:)


A tutaj Tosia i Wojtuś ze swoimi zajączkami:)